Wiele banków w 1 miejscu

Infolinia
17 850 78 00

 

Warto wiedzieć

Uważaj na superokazje, byś nie wpadł w superkłopoty

O oszustwach metodą na wnuczka lub na policjanta słyszeli chyba wszyscy. Przestępcy nie trzymają się tych samych scenariuszy, nieustannie je modyfikują. Są i tacy, którzy wymyślają zupełnie nowe metody, którymi chcą zaskoczyć swoje ofiary. Cechą wspólną wszystkich działań jest piękne, atrakcyjne „opakowanie” oferty mające przekonać wytypowane osoby do podjęcia określonych działań. Jedna z metod opiera się na wmawianiu ofierze, że musi ponieść dodatkowe koszty w związku z zamówioną usługą lub kupionym towarem.

Wszystkie oszustwa wiążą się z psychologią. Przestępcy przede wszystkim wykorzystują fakt, że w sytuacji stresowej, pod presją, jesteśmy skłonni do podejmowania pochopnych decyzji, nie analizujemy szczegółowo okoliczności i konsekwencji swoich działań.

Oszuści odwołują się też do naszej skłonności do korzystania z wszelkiego rodzaju promocji i „okazji”. Stąd przekonywanie, że „tylko teraz może pan/i kupić ten odkurzacz w tak atrakcyjnej cenie”, że „jest pan/i w gronie szczęśliwców, którzy zostali wylosowani, by spędzić weekend w ekskluzywnym hotelu” czy, że „wysyłając sms z odpowiedzią na nasze pytanie otrzyma pan/i telefon za pół ceny”. Rzecz w tym, że regulaminy oferty mówią o różnych dodatkowych obowiązkach klienta, których spełnienie oznacza poniesienie znacznych kosztów. Tyle tylko, że aby je poznać, trzeba się wczytać w treść regulaminu. A kto z nas lubi czytać napisane prawniczym żargonem formułki, ilu z nas podpisuje podsuwane dokumenty bez sprawdzenia ich treści…

Telefon/komputer/telewizor za kilka złotych

Wielu z nas lubi się pochwalić przed znajomymi sprzętem najwyższej klasy, np. telefonem, komputerem czy telefonem. Przestępcy z chęcią nam to umożliwią. Proponują, by podać dane karty, wpłacić niewielką kwotę weryfikacyjną, za co oni przekażą sprzęt. Tak naprawdę jest to zawarcie umowy subskrypcyjnej, która pozwala oszustom pobierać z naszego rachunku określoną kwotę. Odwołanie dyspozycji jest bardzo trudne, zabiera wiele czasu i nierzadko wiąże się z… opłatą karną za przedwczesną rezygnację z subskrypcji. Zanim się od niej uwolnimy, możemy ponieść znacznie wyższe koszty niż cena urządzenia, które otrzymaliśmy.

Takie ceny tylko „na start”

Do naszej skłonności do chwytania okazji odwołują się też oszuści zachęcający do dokonania zakupów w określonym sklepie, skorzystania z oferty ekskluzywnego hotelu czy atrakcyjnego pakietu medycznego. Przekonują, że dana placówka właśnie się otwiera i chcąc pozyskać klientów oferuje specjalne warunki, dostępne tylko wybranym osobom i tylko przez kilka godzin/dni.

W rzeczywistości często skorzystanie z propozycji też wiąże się z subskrypcją jakiejś usługi czy koniecznością poniesienia różnego rodzaju opłat, od których ciężko się uwolnić. Bywa i tak, że towar nigdy do nas nie dociera, hotel nie istnieje, a o przychodni, w której miałby obowiązywać pakiet medyczny nikt nie słyszał.

Konieczna dopłata

Dużą popularnością wśród oszustów cieszą się też sms-y z informacją w stylu, że dostarczenie zamówionego przez nas towaru wymaga uiszczenia drobnej dopłaty, że konieczne jest poniesienie opłaty za dezynfekcję paczki, albo w czymś podobnym. W tym celu należy skorzystać z linka w wiadomości, który w rzeczywistości prowadzi do strony kontrolowanej przez przestępców, dzięki której mogą przejąć dane niezbędne do zalogowania się do bankowości elektronicznej.

Uważaj na Blika

Wykorzystywanie kodów i przelewów Blik to stosunkowo nowa metoda, która daje przestępcom duże pole do popisu. Wystarczy przejąć czyjeś konto na portalu społecznościowym i poprosić jego znajomych o drobną pożyczkę, bo akurat znalazło się w trudnej sytuacji, zabrakło nam pieniędzy na zakupy/bilet. Kwoty są na tyle małe, że wiele osób bezrefleksyjnie reaguje na prośbę. Jednostkowa „strata” jest niewielka, ale „zysk” oszusta wielki, bo taką „pomoc” może uzyskać od wielu osób.

Zachowajmy zdrowy rozsądek

Przy reagowaniu na przeróżne propozycje składane nam mailowo lub telefonicznie najważniejsze są zdrowy rozsądek i trzymanie się zasady ograniczonego zaufania. Akurat w tej materii odrobina podejrzliwości absolutnie nie zaszkodzi. Jeśli coś jest tak atrakcyjne, że aż w trudno w to uwierzyć, to powinna nam się „zapalić” lampka ostrzegawcza i wywołać myśl: „jak to jest możliwe, jak im to się opłaca?”

Portal spolecznosc.ing.pl przygotował zestaw rad i wskazówek, którymi należy się kierować, by nie dać się nabrać, nie przysporzyć radości i pieniędzy oszustom.

Wyłącz limity na karcie – jeśli nie korzystamy często z płatności internetowych można wyłączyć limit dla tego typu transakcji, ponowne ich włączenie zajmie tylko chwilę.

Chroń dane karty – nie należy robić zdjęć karty i pokazywać ich innym ani tracić jej z oczu. Obecnie powszechnie dostępne są terminale bezprzewodowe, więc nie ma konieczności, by kelner/sprzedawca wychodził z naszą kartą na zaplecze.

Monitoruj wydatki – każdy z nas winien na bieżąco śledzić stan konta. Nie jest konieczne codzienne sprawdzanie jego historii, wystarczy ustawienie powiadomień push czy wiadomości sms, które poinformują nas o obciążeniu konta. Widząc wiadomość o transakcji, której nie realizowaliśmy, należy natychmiast skontaktować się ze swoim bankiem lub ogólnopolskim numerem telefonu (+48) 828 828 828 i zastrzec kartę, by zapobiec kolejnym płatnościom.

Kupuj na zaufanych stronach – lepiej zapłacić kilka złotych więcej u rzetelnego, sprawdzonego sprzedawcy, niż skusić się na okazyjną cenę u tego, który nie dostarczy towaru wcale lub będzie on jakości odbiegającej od deklaracji. Dobrym pomysłem jest korzystanie ze sklepów potwierdzających transakcje usługą 3D Secure. O tym, że sklep z niej korzysta świadczą charakterystyczne znaki Verified by Visa lub Mastercard SecureCode. W takim sklepie płatność potwierdzana jest jednorazowym kodem, który klient otrzymuje w wiadomości sms.

Ustaw bezpieczne hasło – mimo wielu apeli wciąż najpopularniejszymi hasłami są ciąg kolejnych cyfr, imię użytkownika bankowości elektronicznej czy data jego urodzenia. Przestępcy doskonale o tym wiedzą i właśnie od tych opcji zaczynają sprawdzanie możliwości dostania się na rachunek.

Zgłoś sprawę na policję – kradzież pieniędzy lub ich wyłudzenie to przestępstwo, dlatego każdą sprawę tego typu należy zgłosić na policji, przekazując funkcjonariuszom szczegółowe informacje o przebiegu zdarzenia (daty, tytuły i kwoty płatności, terminy kontaktów z oszustem), łącznie z historią korespondencji z przestępcą, jeśli ją posiadamy.

 

Tekst na podstawie strony spolecznosc.ing.pl

 

2020-08-07
Zobacz wszystkie

Kalkulator kredytowy

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami!
pola oznaczone * są wymagane

Kursy walut

Kursy walut Notowanie z: 2020-09-29
USD 3,9228 0.37% 0.0145 zł
EUR 4,5834 0.74% 0.0337 zł
CHF 4,2500 0.81% 0.0340 zł
GBP 5,0522 0.80% 0.0401 zł

Nasi partnerzy

Odwiedź nas na Google+

Ta strona korzysta z cookies OK, rozumiem Więcej informacji